Młody story

2010-09-03 15:38:46

Siup! Młody stoi w łóżeczku. Z dnia na dzień coraz stabilniej. Najchętniej trzyma się jedną ręką, ale jeszcze nie do końca opanował tę sztukę. Po chwili zawisa na uchwytach do nauki wstawania jak mała małpka. 
Czasem wyjmuję Młodego z „więzienia” i pozwalam pobaraszkować po podłodze. W takich chwilach koty się ulatniają, a ja zerkam tylko czy wszystkie kable są schowane, a dostęp do komputera dostatecznie utrudniony. Dostatecznie, czyli co najmniej dwie warstwy poduch. Jedna warstwa to pikuś. Drep, drep i po chwili ktoś mnie ciągnie za bluzkę, szczerząc swoje dwa królicze ząbki w triumfatorskim uśmiechu. A z tej pozycji tylko machnięcie ręką do wyłącznika komputera. Czuj duch! 

Tagi: dziecko

skomentuj (0)


Strona główna